Loading...

Syrię odwiedziłem jesienią 2010 r. Nie przypuszczałem wówczas, że jest to ostatni, bezpieczny moment, by to zrobić. Pół roku po moim powrocie w Syrii wybuchła wojna.

Dzisiejszy wpis nie jest głosem w dyskusji dotyczącej napływu imigrantów do Europy. Nie jest także próbą opowiedzenia się po jednej ze strony syryjskiego konfliktu. Jest za to odpowiedzią na moją silną, wewnętrzną potrzebę podzielenia się z Tobą moim wspomnieniami z podróży do Syrii.

Kilka dni przed Świętami Bożego Narodzenia, media obiegły informacje o odbiciu syryjskiego miasta Aleppo. Sprowokowało mnie to, by zajrzeć do swojego archiwum i przejrzeć zdjęcia zrobione nieco ponad 6 lat temu w Syrii.

Nie trudno zgadnąć, że moją uwagę przykuły zwłaszcza kadry z Aleppo. Nie było to jednak podyktowane aktualnymi wydarzeniami na Bliskim Wchodzie, lecz moimi wspomnieniami. Ze wszystkich syryjskich miast moje najmilsze i najcieplejsze wspomnienia pochodzą właśnie z tego miasta.

W Aleppo wypiłem niezliczoną ilość szklaneczek herbaty. Zabłądziłem pośród wąskich i krętych uliczek starego miasta oraz pierwszy raz w życiu odwiedziłem hammam. Jednak przede wszystkim w Aleppo spotkałem wielu sympatycznych i przyjaznych ludzi.

Najbliższe jest mi zdjęcie trójki dzieci, które bardzo chciały, by zrobić im zdjęcie. Miały dużą frajdę z oglądania siebie na wyświetlaczu. Gdy dzisiaj patrzę na to zdjęcie, trudno jest mi uciec od pytania, co w tej chwili może się z nimi dziać…?

Zapraszam Cię do obejrzenia kilkunastu zdjęć zrobionych w Aleppo. Nie traktuj ich jednak jako relacji z najciekawszych lub najładniejszych miejsc. Wybór zdjęć był bardzo subiektywny a w ich doborze kierowałem się, przede wszystkim swoimi wspomnieniami.

Aleppo - widok na miasto rozpościerający się z cytadeli.

Aleppo – widok z górującej nad miastem cytadeli.

Ulice Aleppo

Ulice Aleppo

Cytadela - centralny punkt miasta

Cytadela – centralny punkt miasta

Wejście do cytadeli

Cytadela

Okolice suqu - targu

Okolice suqu – targu

Aleppo pełne jest wąskich uliczek w, których łatwo się zgubić.

Miasto pełne jest wąskich uliczek w, których łatwo się zgubić.

Spotkane dzieci chciały, żeby zrobić im zdjęcie

Spotkane dzieci chciały, by zrobić im zdjęcie

Dwóch mężów, cztery żony

Dwóch mężów, cztery żony

W Aleppo spotkałem Osame

W Aleppo spotkałem Osame

Men in Black

Men in Black

Na ulicy w Aleppo

Na ulicy w Aleppo

Chleb Manoushi jest sprzedawany od razu po wyjęciu z pieca. Klienci studzą go przed włożeniem do reklamówki.

Chleb Manoushi jest sprzedawany od razu po wyjęciu z pieca. Klienci studzą go przed włożeniem do reklamówki.

Zawsze jest czas na szklaneczkę gorącej herbaty

Zawsze jest czas na szklaneczkę gorącej herbaty

2017-02-23T22:16:02+00:00